XVII Turniej par – Wieluń, 1.06.2026
Jak zazwyczaj w każdy poniedziałek, tak i wczoraj w holu Dworca Kulturalnego Wieluń – Dąbrowa rozegrano turniej brydża sportowego, podczas którego „Majowi Łowcy Nagród” – Rysiek Wójtowicz i Włodek Pocztowski – byłi uprzejmi ustąpić miejsca na podium i to nie tylko na jego najwyższym stopniu, ale także na tych tych usytuowanych niżej. Sami zaś zameldowali się w dolnej strefie stanów niskich, niczym poziom wody na Wiśle w „Grubej Kaśce” podczas suszy… Jak widać nawet Tuzy Brydżowe mogą mieć okresy słabości… Zatem od razu powiało świeżością, tym bardziej że najwyżej wdrapała się Nasza Dama Atutowa – Danusia Uram razem ze swoim stolikowym partnerem Bogdanem Lipczakiem. A śmiem twierdzić, że do triumfu Danusi z Bogdanem jam się wielce przyczynił, o czym w szczegółach napiszę w akapicie poniżej… Kolejne miejsce na podium wywalczyli Heniek Krekora z Waldkiem Wolniaczykiem, a na najniższy jego stopień z rozpędu wjechali Mirek Bodnaruś z Jackiem Huszno.

Waldek Wolniaczyk i Heniek Krekora – II miejsce w turnieju,
zwycięska para Danusia Uram i Bogdan Lipczak
oraz Jacek Huszno i Mirek Bodnaruś – III miejsce w turnieju.
Pora zatem wrócić do szczegółów dotyczących sposobu, jakim tom się przyczynił do sukcesu Danusi i Bogdana. Zatem pora zajrzeć do rozdania nr 22 (https://brydz.wielun.pl/wyniki/17-26/#000000RR000000000022000001000001000000000000000000).
| 22 WE / E | ||
Licytację otwierała Danusia, która trzymała w ręce trzy asy i trzy damy, klasycznym 1NT, jako że miała skład zrównoważony i 18 PC. Ja mając 6 i pół PC i szóstego asa w pikach czujnie spasowałem. Z kolei Bogdan ze słabą kartą ale 7 treflami zalicytował 2 pik, co było transferem na trefle, mój partner – Staszek Ciach, leniwie wyciągnął z Bidding Boxu „PASS” i położył przed sobą. Danusia nie przyjęła transferu i słusznie zalicytowała nieprzemakalne 3NT, gdzie zawsze się bierze 10 lew, nawet po wiście pikowym. Mnie już nie było stać na więcej aniżeli na wyciągnięcie kolejnego pasa i położenie go przed sobą. Bogdan mając słabą kartę, prawdopodobny brak (ale tylko prawdopodobny, bo było dojście do trefli i dodatkowo As Trefl u Danusi) zalicytował wyprzęgające 4 trefl. Staszek – pas, aż tu nagle Danusia, ni stąd ni zowąd „odpaliła” 6 trefl, które obiegło dookoła i zostało kontraktem do grania. Staszek na wiście wyciągnął K kier, a Danusia wyłożyła w „dziadku” to co do tej pory trzymała w ręce. Boguś poprosił o dołożenie Asa Kier i teraz przyszedł moment w którym można wypuścić nie chodzący kontrakt. Znalazłem na to sposób, dokładając Julka Kier, bo ubzdurałem sobie, żeby pokać „Lavintalem” Staszkowi, że mam Asa pik, a on przecież wistując Królem Kier musi mieć Damę w tym kolorze. I „Szczwany Lis” – wytrawny gracz jakim jest Bogdan wykorzystał szansę jaką mu zgotowałem, „włożył mi głowę pod kran” i trzymał tak długo, aż wziął 12 lew w rozdaniu, w którym po dobrej obronie idzie ich wziąć tylko 10. Tym to sposobem zamiast po swojej stronie zapisać sobie 200, to pozwoliłem przeciwnikowi zapisać po swojej 1370, dało to w przeliczeniu na impy 21 IMP w obrocie. A że w całym turnieju Danusia z Bogdanem uzbierała 49,58 IMP, to ja sam w jednym rozdaniu podarowałem im ponad 40% tego co nagrali w pozostałych 27 rozdaniach. Jakby tak popatrzeć na te 40%, to jest to niezła butelka porządnego alkoholu… 😉
Sposób w jaki Bogdan wziął 12 lew w tym rozdaniu wcale nie jest zbyt skomplikowany, po moim „kalafiorze z Julkiem Kier”, którego posadziłem w pierwszym ruchu. Boguś ściągnął ze stołu Asa Trefl, dokładając z ręki małą blotkę, my ze Staszkiem też po treflu, następnie zagraną ze stołu Damę Trefl przebił w ręce Królem i widząc, że u nas spadają ostatnie żołędzie, z „duszą na ramieniu” zagrał 4 karo do Damy impasując Króla Staszkowi. Na zagranego ze stołu Asa Karo wyrzucił z ręki singlową 9 pik, po czym pokazał karty deklarując 12 lew (oddaje się tylko na Damę Kier u mojego Partnera). A gdybym w pierwszej lewie nie kombinował, próbując dawać partnerowi sygnał, że mam Asa Pik i dołożył na zagranego Króla Kier, siódemkę w tym kolorze to Bogdan nigdy tego nie wygra, bo musimy wziąć 2 lewki kierowe. Co prawda po wiście pikowym rozgrywający bierze tylko 10 lew, ale Staszkowi ciężko jest zawistować w piki z sekwencji K i 6 Pik.
Wszystkie rozdania, wyniki i analizy oraz historię swojego występu, a także pozostałych par grających w turnieju można obejrzeć w zakładce WYNIKI, lub pod linkiem: XVII Turniej par – Wieluń, 1.06.2026 r. zaś punktację generalną ze wszystkich tegorocznych turniejów prześledzić w zakładce DŁUGA FALA lub pod linkiem: PUNKTACJA DŁUGOFALOWA ZA ROK 2026.
Następny turniej odbędzie się 8 czerwca br. jak zwykle w sali Dworca Kulturanego Wieluń – Dąbrowa.
Początek o godzinie 1700 – zapraszam.
Janusz Kuśmierczyk